Nowe BMW M2 będzie dostępne po raz pierwszy z napędem na cztery koła M xDrive
Od sierpnia każdy chętny będzie mógł zamówić BMW M2 z inteligentnym systemem napędu na cztery koła M xDrive, podobnie jak już ma to miejsce w przypadku jego braci M3 i M4

Od kilku lat BMW oferuje możliwość wyboru opcjonalnego wyposażenia modeli M3 lub M4 w inteligentny napęd na cztery koła M xDrive, rozwiązanie, które teraz po raz pierwszy trafia także do najmniejszego przedstawiciela rodziny M, BMW M2, dzięki któremu można w inny, być może bardziej efektywny sposób wykorzystać ogromną moc tego bestialskiego sportowego auta.
Inteligentny system napędu M xDrive wykorzystuje wielotarczowe sprzęgło sterowane elektronicznie za pośrednictwem skrzyni rozdziału, dzięki czemu moc jest rozdzielana w sposób całkowicie zmienny i płynny między przednie i tylne koła. Ponadto współpracuje z aktywnym mechanizmem różnicowym M, specyficzną kontrolą trakcji M oraz systemem DSC, dostosowując w czasie rzeczywistym reakcję pojazdu, aby zapewnić znacznie bardziej dynamiczne i bezpieczne doświadczenie za kierownicą.

Nie trzeba się jednak martwić: mimo że jest to typowy napęd na cztery koła, podobnie jak w przypadku starszych braci, w BMW M2 xDrive utrzymany został charakter wyraźnie zorientowany na tylną oś. Innymi słowy, w normalnych warunkach jazdy moc przekazywana jest wyłącznie na tylną oś, a dopiero gdy ta osiąga swoją granicę, system włącza przednią oś. Dzięki temu BMW M2 staje się znacznie bardziej użytecznym sportowym autem, ponieważ można z niego korzystać w każdych warunkach drogowych przez cały rok, bez uszczerbku dla osiągów sześciocylindrowego rzędowego silnika o pojemności 3000 cm³, który w M2 dostarcza moc 480 KM.

Nowy BMW M2 xDrive będzie dostępny do zamówienia od przyszłego miesiąca sierpnia, a z tej okazji niemiecka marka zapowiada także udostępnienie koloru BMW Individual Borusan Turkish Blue po raz pierwszy w modelu M2. Warto też przypomnieć, że w tym samym czasie silniki M2 zaczną wykorzystywać technologię BMW M Ignite, o której już wam pisaliśmy. W skrócie jest to technologia stosowana w wyścigach, która znacząco redukuje zużycie paliwa w warunkach dużego obciążenia (szczególnie odczuwalne na torze) i pozwala spełnić wymagania normy EU7.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro