5 E-Tech Renault Samochody elektryczne Kompakty Testy Miejskie
Test Renault 5 E-Tech 150 KM: czy dorówna swojemu legendarnemu dziedzictwu?
Gruntownie testujemy nowego Renault 5, powrót ikony, która wyznaczała generacje. Czy zachowuje esencję, która podbiła ulice w latach 70. i 80., czy jest to tylko ćwiczenie z nostalgii z nowoczesną technologią?
Mówią, że klasyki nigdy nie umierają… po prostu czekają na chwilę powrotu. Dziś, prawie pół wieku później, ten duch wraca. Ale tym razem bez kropli benzyny. W pełni elektryczny. W pełni nowy. A jednak wciąż jest tym… Dziś mamy z nami Renault 5 E-Tech 100% elektryczny, pojazd, który nie tylko oddaje hołd klasykowi, ale także został uhonorowany tytułem Samochód Roku w Europie 2025. Ale czy spełnia oczekiwania? Sprawdźmy to.
https://youtu.be/B4k6eQT-crU
Renault 5 E-Tech zbudowany jest na platformie AmpR Small, wcześniej znanej jako CMF-B EV. Jest to ta sama platforma, na której powstanie Renault 4 E-Tech oraz Nissan Micra EV, platforma, która pomieszcza wyłącznie silnik i napęd na przednią oś. Nowy Renault 5 zachowuje esencję oryginalnego modelu z lat 70., z neoretro wzornictwem łączącym nostalgię z nowoczesnością.
Z przodu wyróżniają się kwadratowe reflektory LED z technologią Pixel Light, zamknięty grill imitujący wlot powietrza z podświetloną cyfrą „5”, która pokazuje poziom naładowania baterii (5 kresek, każda po 20%), oraz 18-calowe felgi aluminiowe w wersji Iconic Cinq. Te wymiary plasują go w segmencie B, będąc bardziej kompaktowym niż Clio , ale przestronniejszym niż Twingo.

Jego wzornictwo mi się podoba i nie sądzę, by było ono jedyne. Na dachu dwukolorowym biegnie cienka czerwona linia, ale dostępne są także inne kombinacje kolorystyczne. Jest aż 14 dostępnych opcji kolorystycznych oraz specjalna wersja Roland Garros z różnymi wariantami oklejenia dachu i drzwi za dodatkowe 600 €.
Efektywność czy sportowy charakter?
Renault 5 E-Tech oferuje dwie opcje baterii i napędu, dopasowane do różnych potrzeb. Wersja z baterią 40 kWh oferuje moc 120 KM i zasięg do 312 km według cyklu WLTP. Dostępna jest też wersja z tą samą baterią, ale z mocą 95 KM i zasięgiem 300 km, dostępna wyłącznie w wersji Five. Z kolei wersja z baterią 52 kWh oferuje 150 KM i zasięg do 420 km, to właśnie ją testujemy i to według mnie najbardziej wyważona opcja. Obie wersje mają napęd na przednie koła.

Warto jednak zwrócić uwagę, że wersja 150 KM ma szybkie ładowanie 100 kW prądem stałym i 11 kW prądem przemiennym. Wersja 120 KM również obsługuje prąd stały, ale tylko do 80 kW, a najbardziej podstawowa nie obsługuje prądu stałego.
Funkcjonalne wnętrze… i nostalgiczne
Po wejściu do środka czeka nas wnętrze łączące klasyczny styl z nowoczesnością. Deska rozdzielcza ma dwupoziomowy design z recyklingowanymi materiałami, a fotele inspirowane są modelem R5 Turbo, przy tym są bardzo wygodne.
Mamy też cyfrowe zestawienie wskaźników z pięcioma dostępnymi trybami wyświetlania, które może mieć 7 cali w wersji Evolution albo nawet 10 cali w bogatiej wyposażonej wersji Techno i Iconic Cinq. Na środku deski rozdzielczej znajduje się poziomy ekran 10-calowy służący do infotainmentu, o rozmiarze w zupełności wystarczającym do wygodnej i przejrzystej obsługi wszystkich funkcji, z systemem OpenR Link, bezprzewodowym Apple CarPlay i obecnością awatara „Reno”, z którym można wchodzić w interakcję na wiele sposobów.

Możemy też dodać pakiet Winter Comfort, który obejmuje podgrzewane przednie fotele i kierownicę za 500 €. Do ogrzewania wnętrza służy pompa ciepła i grzałka 8 kW, na wypadek gdy trzeba bardzo szybko podnieść temperaturę.
Mimo kompaktowych rozmiarów Renault 5 E-Tech oferuje bagażnik o pojemności 277 litrów, warto pamiętać, że Clio ma 254… co przewyższa wielu konkurentów w tym segmencie. Po złożeniu tylnych foteli w proporcji 60:40 pojemność rośnie aż do 1100 litrów. Na tylnej kanapie miejsca wystarcza na krótkie przejazdy, choć dorosłym może być ciasno w długiej podróży, zwłaszcza przy moim wzroście 1,90…

Do 420 km zasięgu i niesamowita dynamika
Podczas naszego testu Renault 5 E-Tech okazał się zwinnym, przyjemnym w prowadzeniu autem, które przyciąga spojrzenia wszędzie, gdzie się pojawi. Zawieszenie jest dobrze wyważone, z przodu i z tyłu typu McPherson, i doskonale maskuje 1500 kilogramów masy tego modelu. Zapewnia wszystko, czego potrzeba w ruchu miejskim, i dobry kompromis między komfortem a dynamiką. Tryb B, czyli Brake, zwiększa hamowanie silnikiem i wydłuża żywotność hamulców, wykorzystując hamowanie silnikiem elektrycznym, co bardzo ułatwia bardziej efektywną jazdę po mieście. Prawdę mówiąc, chciałbym jednak mieć łopatki za kierownicą, żeby samemu zarządzać odzyskiem energii.
Z silnikiem 150 KM Renault 5 E-Tech przyspiesza od 0 do 100 km/h w 8,0 sekundy i osiąga prędkość maksymalną 150 km/h (ograniczoną). Wersja 122 KM ma gorsze osiągi, przyspieszając od 0 do 100 km/h w około 9,0 sekundy, również z ograniczeniem do 150 km/h.

Zaskoczyło mnie też to, jak twardy i sztywny jest pedał hamulca. Ma niewielki skok i jest dość twardy. Są także dwa tryby hamowania regeneracyjnego, zarządzane dźwignią zmiany biegów, D albo B, i nic więcej. To nie jest samochód sportowy, ale zaskakuje, jak dobrze radzi sobie na zakrętach, dzięki zawieszeniu i stosunkowo niewielkiej masie 1500 kilogramów. Jeśli jednak szukamy bardziej sportowych wrażeń, powinniśmy zerknąć na Alpine A290.
Jeśli chodzi o bezpieczeństwo, Renault 5 E-Tech jest wyposażony w szeroki zestaw asystentów poprawiających komfort jazdy. Ma automatyczne awaryjne hamowanie, asystenta utrzymania pasa ruchu, adaptacyjny tempomat, rozpoznawanie znaków drogowych oraz system QRescue z kodem QR na wypadek sytuacji awaryjnych. Ponadto posiada wiele poduszek powietrznych i wzmocnioną konstrukcję, która zapewnia bezpieczeństwo wszystkim pasażerom.
A jeśli chodzi o zużycie. Wielu ludzi twierdzi, że to samochód, który dużo zużywa, ale prawda jest taka, że podczas naszego testu Renault 5 E-Tech z baterią 52 kWh wykazał średnie zużycie 12,7 kWh/100 km w cyklu mieszanym, choć wartość homologacyjna wynosi 16 kWh/100 km. Ta wydajność pozwala na realny zasięg około 340 km na jednym ładowaniu, co przy homologacji 420 kilometrów jest całkiem dobrym wynikiem.

Poniżej 25 000 €… warto się zastanowić
Ale naprawdę interesująca jest cena: od 27 900 euro, która spada do 26 784 euro z rabatem dla wersji Evolution. Do tej ceny można doliczyć nawet 7000 euro dopłaty z programu MOVES przy oddaniu auta na złom… oraz ulgę w PIT za zakup auta elektrycznego, sięgającą 3000 euro. Dla tej wersji Renault podaje ratę od 95 euro miesięcznie w ramach wielofunkcyjnego kredytu Preference. Warto też pamiętać, że marka z rombem wypłaca klientom dopłaty z programu MOVES z wyprzedzeniem.
Natomiast ta wersja, najmocniejsza, 150 KM, zaczyna się od 31 000 €, które przy skorzystaniu z dopłat może być Twoje za 25 000 €.
Za taką cenę alternatywą jest BYD Dolphin, pod warunkiem skorzystania z promocji chińskiej marki, która obniża końcową cenę do 19 990 euro wraz z dopłatą MOVES. Dolphin jest jednak mocniejszy, ma 204 KM, a jego bateria 60,4 kWh oferuje prawie 430 km zasięgu. Oczywiście nie ma uroku Renault 5.
Renault 5 E-Tech Electric 2025 to solidna propozycja dla tych, którzy szukają miejskiego auta ze stylem, technologią i efektywnością. Jego atrakcyjny design, w połączeniu z dobrym zasięgiem i konkurencyjną ceną, czyni go bardzo interesującą opcją na dzisiejszym rynku.
Dane techniczne tego samochodu
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro