Jaguar XE: Rewolucyjna aluminiowa konstrukcja zmniejszająca zużycie paliwa
Jaguar opracował technologię tworzenia nadwozia z stopu, który w 75% składa się z aluminium, co pozwala zmniejszyć masę samochodu, a tym samym ograniczyć zużycie paliwa i emisję CO2

Zużycie paliwa i emisja gazów zanieczyszczających to jedno z największych wyzwań, przed którymi stoją producenci. Wszyscy szukają sposobów, by je ograniczyć, dzięki czemu użytkownicy mogą oszczędzać pieniądze, a jednocześnie nie tracić na mocy ani na przyjemności z prowadzenia tych samochodów.
Jaguar testował nowy stop aluminium do produkcji swoich nowych nadwozi, a teraz udało się z niego wykonać “skórę” Jaguar XE. Jest to stop zawierający 75% aluminium, który nosi mało atrakcyjną nazwę RC5754 i znacząco zmniejszył masę samochodu.
Jaguar od lat eksperymentuje z tego typu materiałami i uważa się za światowego lidera w ich wykorzystaniu. Podobne rozwiązania stosował już w modelach Jaguar XJ, XK oraz F-TYPE. To konstrukcje aluminiowe z bardzo sztywnymi, nitowanymi połączeniami. Technologia oparta na przemyśle lotniczym jest obecnie udoskonalona i wykorzystywana w Jaguar XE.
Obecność 75% aluminium z recyklingu w nadwoziu zmniejsza jego masę. Mniejsza masa sprawia, że silnik pracuje wydajniej, a emisja CO2 oraz zużycie paliwa są niższe.
Zużycie wynosi nieco poniżej 4 litrów na 100 km, a emisję udało się obniżyć do 100 g/km. Ponadto skład materiału sprawia, że jest on wyjątkowo lekki, a zarazem bardzo wytrzymały. Inżynierowie Jaguar starali się zwiększyć wytrzymałość materiału, nie rezygnując przy tym z designu i lekkości.

Wykorzystanie materiałów z recyklingu do produkcji nadwozia to jeden z priorytetów firmy. Jej celem jest osiągnięcie w 2020 roku udziału materiałów z recyklingu na poziomie 75% w każdym samochodzie, i właśnie w tym kierunku zmierzają badania marki.
[jwplayer mediaid=”176320″]
Źródło | Jaguar Land Rover
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro