McLaren zamyka swoją serię supersamochodów 7xx nowym, limitowanym 788HS
McLaren kończy kompletowanie swojej oferty Super Series nowym 788HS, modelem, który trafi na rynek w limitowanej edycji zarówno w wersji nadwozia Coupé, jak i Spider
Był rok 2017, gdy McLaren zainaugurowała w swojej ofercie Super Series modelem 720S, po którym w 2020 roku pojawił się 765LT, a w 2023 roku ostatnio 750S, wszystkie oczywiście ze swoimi odpowiednikami w wersji Spider, a także specjalnymi lub limitowanymi edycjami, którymi nas rozpieszczano. Teraz, prawie 10 lat później, McLaren jest gotowa zaprezentować ostateczną i finalną ewolucję swoich Super Series, a jest nią McLaren 788HS.
Być może nie brzmi Ci zbyt znajomo dopisek HS, jakim McLaren opatrzyła swój nowy supersamochód, a te inicjały należą do High Sport, określenia, którym marka z Woking obdarza wyłącznie najbardziej ekskluzywne wersje seryjnie produkowanych McLaren. Do dziś jedynie McLaren MP4-12C HS oraz MSO HS mogły poszczycić się tym zaszczytem, a teraz dołącza do nich 788 HS.

Podobnie jak jego bracia z oferty Super Series, McLaren 788HS będzie dostępny zarówno w nadwoziu Coupé, jak i w wersji otwartej, czyli Spider. Jak widać, pod względem stylistycznym model bardzo przypomina swoich pobratymców, różni się jednak przede wszystkim zaawansowanym pakietem aerodynamicznym. Pakiet ten opiera się na przednim spojlerze, masce z kanałem w kształcie litery „S”, aktywnym tylnym spojlerze o pokaźnych proporcjach oraz tylnym dyfuzorze inspirowanym rozwiązaniami z Formuły 1. Wszystkie te elementy z włókna węglowego pozwalają zwiększyć siłę docisku o 10% w porównaniu z już imponującym 765LT.

McLaren 788HS deklaruje masę własną wynoszącą 1265 kg, którą można jeszcze bardziej obniżyć dzięki opcjonalnemu zamówieniu przez klientów w pełni z widocznego włókna węglowego nadwozia, czyli wszystkich paneli zewnętrznych pokrywających monokokowe podwozie, również wykonanych z włókna węglowego. Model wyposażono w takie detale jak efektowny, a zarazem funkcjonalny wlot powietrza na dachu w wersjach Coupé, a także pomarańczową linię kontrastową biegnącą wzdłuż całego dolnego obrysu 788HS, nie zapominając o nowych felgach kutych z centralnym blokiem.

Spoglądając na wnętrze, McLaren 788HS prezentuje nieco zmodernizowaną stylistykę, do której przyzwyczaiły nas pozostałe modele Super Series. Znajdziemy tu cyfrowy zespół wskaźników montowany na kolumnie kierownicy oraz centralną konsolę z włókna węglowego zorientowaną w stronę kierowcy, której ekran obsługuje system infotainment McLaren II. Kierownica, prosta w wyglądzie, mieści przyciski wyboru trybu jazdy i układu napędowego, natomiast zarówno kierowca, jak i pasażer zasiądą na fotelach z ekskluzywnym wzorem przeszycia tapicerki.

Imponującym sercem McLaren 788HS jest znany już dwuturbodoładowany silnik V8 M840T o pojemności 4000 cm³ brytyjskiej marki, który generuje 788 KM mocy oraz moment obrotowy 800 Nm. Wraz z masą własną 1265 kg daje to stosunek masy do mocy wynoszący 623 KM na tonę, co czyni go najwyższym wynikiem w rodzinie Super Series. Dzięki tym parametrom przyspiesza do 100 km/h w zaledwie 2,8 sekundy, osiąga 200 km/h w 7,0 sekundy i rozwija prędkość maksymalną 330 km/h.

Ten spektakularny silnik będzie ryczał jak nigdy dotąd dzięki układowi wydechowemu wykonanemu z tytanu, wyposażonemu w cztery wyloty z tyłu, co zapewnia jeszcze intensywniejsze brzmienie przy wysokich obrotach. Dodatkowo zastosowano technologie wzmacniania dźwięku dolotu i wydechu, dzięki czemu pomruk dwuturbodoładowanego V8 we wnętrzu kabiny jest jeszcze bardziej wyrazisty. Z kolei hamulce 788HS oparto na ceramicznych tarczach węglowych wywodzących się z McLaren Senna, z przednimi zaciskami monoblokowymi z kutego aluminium, sześciotłoczkowymi, w kolorze czarnym i ze zintegrowanym chłodzeniem. Całość uzupełnia hydrauliczne zawieszenie zsynchronizowane Proactive Chassis Control III, które oprócz zwiększonych walorów dynamicznych obniża wysokość pojazdu o kolejne 5 mm w porównaniu z 750S.
Na ten moment nie znamy ceny ani dostępności McLaren 788HS, choć marka potwierdziła, że model zostanie wyprodukowany w ekskluzywnej edycji limitowanej do 200 egzemplarzy na cały świat, równomiernie podzielonych między wersje Coupé i Spider. Na centralnej konsoli znajdzie się pamiątkowa tabliczka informująca, który egzemplarz mamy przed sobą.
Deja un comentario


Peugeot E-208 GTi: zabawka na baterie, która przywraca ducha sportowych samochodów z lat osiemdziesiątych
Nowy Lexus ES: luksus rośnie i staje się elektryczny
Pierwszy kontakt z Dacia Sandero Hybrid 155: moc i wydajność od 19 890 euro